Tak wspaniałej jak wczoraj wyprawy to chyba nie mieliśmy nigdy!
Już jak podjechał pod nasz Dom, autokar koloru żółtego wiedzieliśmy, że będzie to nasz dzień Pogoda również była jak zamówiona. Najpierw pojechaliśmy zwiedzać zoo, w którym mieszkają zwierzęta takie jak niektórzy z nas widzieli chyba tylko w szkolnych atlasach. Później pojechaliśmy na przepyszny obiad (jeszcze teraz pamiętamy smak tych cudnych potraw). Na koniec prawie dwugodzinna wyprawa czerwonymi samochodzikami po mieście, a śmiechu, śpiewu, przez całą wycieczkę było tyle, że chyba na dłuższą chwilkę nam wystarczy.