Korzystając z jeszcze letniej aury wyruszyliśmy na pieszy rajd wąwozami chmielowskimi. Trasa ta nie jest nam obca, byliśmy tam już wiele razy, ale zawsze dostrzegamy nowe cuda przyrody. Dziś zauważyliśmy pierwsze oznaki jesieni, ale barwy towarzyszące tej porze roku również są piękne. Oprócz pięknych widoków na naszej drodze spotkaliśmy czarnego kotka, który wbrew przesądom przyniósł nam szczęście.